Znana sieć drogerii wystartowała ze sprzedażą w internecie

Jak zapewniają jej przedstawiciele nowe sklepy nadal będą powstawać w najlepszych lokalizacjach i centrach handlowych. Sieć planuje też dalsze zmiany wyglądu już istniejących sklepów.

Sephora rozbudowuje sieć sprzedaży i urozmaica jej kanały. Kilka dni temu ruszył sklep internetowy w Polsce. Sieć drogerii chce skorzystać z ożywienia na rynku kosmetyków, które pojawiło się w drugiej połowie ubiegłego roku, a wraz z nim pojawił się moda na kupowanie droższych, bardziej luksusowych preparatów. Od kilku miesięcy widać poprawiające się nastroje konsumentów.

Rynek kosmetyków w Polsce w 2012 r. był według danych PMR wart 19 mld złotych.

– Jesteśmy zadowoleni z zeszłorocznych wyników. Wykorzystaliśmy szansę, która pojawiła się dzięki ożywieniu na rynku dóbr luksusowych. Druga połowa zeszłego roku była lepsza, widzimy trend wzrostowy, a to zapewne będzie miało przełożenie na sprzedaż – mówi Artur Garnczarek, dyrektor sprzedaży w firmie Sephora Polska.

Podkreśla, że w ubiegłym roku nie było wyróżniających się pod względem wzrostu segmentów na rynku, natomiast w segmencie produktów kosmetycznych selektywnych (czyli kosmetyków kolorowych i perfum) oferowanych przez Sephorę coraz mocniej rozwija się kategoria makijażu.

– Mamy szeroką gamę produktów. Klientki coraz chętniej kupują kosmetyki kolorowe – zauważa Garnczarek.

Sephora zapowiada nowości w tym roku

– Producenci zapowiadają wiele nowości, rozmawiamy o interesujących produktach, sami też będziemy wprowadzali nowe kategorie w rozwijających się obszarach biznesu – informuje dyrektor.

Spółka zamierza otwierać nowe drogerie i inwestować w remodeling już istniejących lokalizacji zgodnie z nowym konceptem.

Kosmetyczna firma jest obecna na ponad 30 rynkach w różnych krajach, co pozwala zbierać doświadczenia z różnych stron. Sephora stawia na klienta skłonnego do kupowania produktów z nieco wyższej półki, co oznacza m.in. wybór bardziej prestiżowych lokalizacji.

 – Ważny jest też dobór asortymentu. Sephora z racji obecności na tak wielu rynkach ma dostęp do nowinek, zarówno w kategorii kosmetyków kolorowych, pielęgnacyjnych, jak i do najnowszych zapachów lansowanych w różnych krajach. To nam naprawdę bardzo pomaga – przekonuje Garnczarek.

Ważnym elementem działalności jest system badań, monitoringu i gromadzenia informacji na temat jakości usług w perfumeriach.

 – Badamy dokładnie wszystkie reklamacje. Staramy się odpowiedzieć w ciągu jednego dnia, czasem nawet w ciągu kilku godzin, tak, by klient miał poczucie, że reakcja jest bardzo szybka. Mamy również system, w którym badamy rzeczywiste odczucia klientów, którzy przychodzą na zakupy do perfumerii – mówi Artur Garnczarek i podkreśla, że podnoszenie jakości obsługi klienta poprawia wyniki sprzedażowe.

Więcej w kosmetyki, produkt, Sephora, sklep internetowy, sprzedaż
W Polsce zbyt mało ulic handlowych, a za dużo centrów handlowych

Co więcej, na polskim rynku wciąż budują się nowe centra handlowe. Analitycy podkreślają jednak, że między tymi typami przestrzeni handlowej powinna być zachowana równowaga i konkurencja. Rozwojowi ulic handlowych sprzyja...

Zamknij