MENEDŻER Z WIĘKSZĄ KASĄ

Rząd chce, aby ustawa kominowa sprzed siedmiu lat przestała funkcjonować, ale posłowie opozycji nie chcą się na to zgodzić. Ustawa ograniczała płace menedżerów w spółkach skarbu państwa, które w końcu lat 90. szybko rosły, niezależnie od wyników ekonomicznych – nawet w upadających firmach. Oburzyło to pracowników i związki zawodowe. Sejm postanowił więc ukrócić patologiczne zjawiska. Ale dziś, w sytuacji, gdy w przedsiębiorstwach prywatnych nie obowiązują żadne ograniczenia, menedżerowie w przedsiębiorstwach publicznych są wyraźnie dyskryminowani płacowo. Płaca prezesa PKO BP, największego banku i jednego z największych przedsiębiorstw w Polsce, podlegająca ustawie kominowej (sześciokrotność przeciętnej płacy i różne beneficja) wynosi tyle, ile wynagrodzenia średniej kadry kierowniczej w niektórych bankach komercyjnych. Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o wynagrodzeniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi podwyższa maksymalny limit w zależności od wielkości firmy i jej obrotów do 8 -, 10 – i 12-krotności przeciętnego wynagrodzenia oraz przewiduje możliwość przyznawania rocznej premii. Ustawa nie zrywa więc z ograniczeniem wysokości płac ani ręcznym sterowaniem wynagrodzeniami: o podniesieniu płac decyduje w rozporządzeniu premier, o premii „właściwy organ”. Podczas drugiego czytania w Sejmie projektu ustawy (22 maja) podkreślano, że gdyby weszła w życie, menedżerowie na starcie uzyskaliby wzrost wynagrodzeń od 60 do blisko 200 proc. Proponowano, aby zestawić te dane z obowiązującym w tym roku wskaźnikiem wzrostu płac pracowników w sferze produkcyjnej wynoszącym 3,4 proc, które także są trzymane w cuglach ustawą o kształtowaniu przeciętnych wynagrodzeń. Podczas sejmowej dyskusji przypomniano, że z inicjatywy Parlamentarnego Zespołu Związkowego i OPZZ odbyła się (10 maja) w Sejmie konferencja dotycząca sytuacji ekonomicznej i problemów pracowniczych w spółkach skarbu państwa. Jej uczestnicy, w tym pracownicy z tychże spółek, skierowali do rządu rezolucję, w której podkreślają, że mimo korzystnych uwarunkowań społeczno-gospodarczych pogarsza się sytuacja wielu załóg pracowniczych, a ciągłe zmiany kadrowe w zarządach spółek doprowadzają do destabilizacji ekonomicznej.

Przeczytaj poprzedni wpis:
KIEDY PRACOWNIK MOŻE SIĘ ZWOLNIĆ NATYCHMIAST

Wszyscy wiedzą, że pracodawca w określonych sytuacjach ma prawo zwolnić pracownika dyscyplinarnie - z dnia na dzień, bez zachowania okresu wypowiedzenia. Rzadko pamiętamy zaś o tym, że takie samo uprawnienie...

Zamknij