Konstruktywna krytyka dozwolona w firmie

O konflikt w pracy z podwładnym nietrudno. Nie zawsze jednak możesz zwolnić osobę, która ci się naraziła. Zwłaszcza gdy uwagi pod twoim adresem są rzetelne i uzasadnione. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał prawo pracownika do wyrażania swoich opinii i do uzasadnionej, rzeczowej krytyki. Przykładowo w wyroku z 7 września 2000 r. stwierdził, że pracownik może otwarcie, krytycznie i we właściwej formie wypowiadać się w sprawach dotyczących organizacji pracy. Istotne jest jednak, aby krytyka ta mieściła się w pewnych oznaczonych granicach prawa. Jak wynika z tego wyroku, nie tylko ważna jest treść wypowiedzi, ale również jej forma powinna współgrać z zasadami współżycia społecznego. Oto przykłady zachowań, które w ocenie Sądu Najwyższego mieściły się w granicach dopuszczalnej krytyki: • otwarte i krytyczne wypowiadanie się w sprawach dotyczących organizacji pracy, takich jak kolejność czynności czy podział zadań, szczególnie w takich przypadkach, gdy sprawy te omawiane są na powoływanych w tym celu zebraniach z udziałem pracowników, • krytyczna postawa wobec niektórych pracowników za złą jakość ich pracy zwłaszcza wówczas, gdy sam pracownik sumiennie i starannie wykonuje swoje obowiązki, • zgłaszanie nietrzeźwości współpracowników, • rzeczowe i merytoryczne krytykowanie poleceń przełożonych. Sąd Najwyższy nie akceptuje takich sytuacji, w których zachowanie pracownika wywoływało konflikty i w konsekwencji uniemożliwiało współpracę. Chodzi przykładowo o: • scysje ze współpracownikami powodowane wyobrażeniem o nadrzędności wykonywanej przez pracownika pracy, • kwestionowanie przez pracownika w sposób nieprzyjemny i w ostrych słowach wysokości przyznanego mu wynagrodzenia, łącznie z publicznym porównywaniem z wynagrodzeniami innych pracowników i deprecjonowaniem ich osiągnięć zawodowych, • obraźliwe zachowanie oraz używanie słów niecenzuralnych w stosunku do współpracowników, • ocenę pracy zarządu przekraczającą granice dozwolonej krytyki, graniczącą z pomówieniami, podważającą jego kompetencje i obraźliwą w swej treści, • ciągłe podejrzewanie innych pracowników, kontrolowanie ich mimo braku kompetencji, złośliwe wytykanie błędów, składanie doniesień, wprowadzanie niekończących się sytuacji konfliktowych i stresowych, co powodowało atmosferę napięcia i niepokoju, która nie sprzyjała zarówno pracy, jak i stosunkom międzyludzkim. Zarówno przy uzasadnionej krytyce, ale prowadzonej w niewłaściwej formie, jak i wtedy, gdy szef ma do czynienia z kłótliwym pracownikiem, wolno mu zastosować środki przewidziane w kodeksie pracy. Może więc nałożyć karę regulaminową, wypowiedzieć umowę o pracę lub w najdrastyczniejszych wypadkach – rozwiązać umowę w trybie dyscyplinarnym.

Ostatnie zapytania:

  • czy krytyka obsługi hotelu jest dozwolona