Umowę z chałupnikiem można rozwiązać z miesięcznym wypowiedzeniem

Praca nakładcza, zwana potocznie chałupnictwem, jest zatrudnieniem odrębnym od stosunku pracy, uznawanym niekiedy jako forma pośrednia pomiędzy umową o pracę a umową o dzieło. Wiąże się ona z wykonywaniem pracy w domu, w porach dogodnych dla zatrudnionego. Nie obliguje ona do codziennej pracy pod nadzorem, pozwalając na samodzielną organizację czasu i warsztatu pracy. Przy chałupnictwie ważny jest rezultat pracy. Tak więc szczegółowe warunki zatrudnienia na podstawie umowy o pracę nakładczą unormowane są poza kodeksem pracy. Wiele przepisów kodeksowych ma jednak zastosowanie także do chałupników. Oznacza to, że zatrudniony na umowę nakładczą nabywa także pewne uprawnienia pracownicze. Z umowy nakładczej wynika prawo do: – urlopu wypoczynkowego, jeżeli uzyskuje się z tytułu pracy nakładczej wynagrodzenie w wysokości co najmniej 50 proc. najniższego wynagrodzenia, – ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, – ochrony przed wypowiedzeniem umowy, – dochodzenia przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach lub odszkodowania, jeżeli rozwiązanie z nim umowy nastąpiło w naruszeniem przepisów, – otrzymania świadectwa pracy nakładczej po zakończeniu zatrudnienia, – urlopu macierzyńskiego w wymiarze i na zasadach określonych w kodeksie pracy, – bezpiecznych i higienicznych warunków pracy oraz profilaktycznej ochrony zdrowia, – stosownej odprawy pieniężnej, jeżeli umowa z nim została wypowiedziana z powodu ogłoszenia upadłości nakładcy lub jego likwidacji albo w związku z zaniechaniem lub ograniczeniem systemu pracy nakładczej, – odprawy pośmiertnej dla jego rodziny w wysokości i na zasadach określonych w kodeksie pracy. Zawieranie umowy o pracę nakładczą niewiele odbiega od procedur obowiązujących w kodeksie pracy. Podobnie bowiem jak przy zatrudnieniu pracowniczym możliwe jest zawarcie tej umowy na kilka lat. Formułuje się ją na piśmie, z określeniem rodzaju umowy i jej podstawowych warunków. O ile jednak sposób zawierania umowy o pracę nakładczą zbliżają do umów o pracę, o tyle przy jej rozwiązywaniu trzeba mieć na uwadze pewne różnice. Wprawdzie i tego rodzaju umowę można rozwiązać w każdym czasie na mocy porozumienia stron i za wypowiedzeniem, to jednak w tym drugim przypadku obowiązują inne okresy wypowiedzenia (dwa tygodnie przy umowie nakładczej zawartej na okres próbny i miesiąc przy umowie na czas nieokreślony). Umowę nakładczą można także rozwiązać bez wypowiedzenia, ale katalog przyczyn umożliwiających rozwiązanie umowy w tym trybie jest nieco inny od przewidzianego w kodeksie pracy.

Więcej w kodeks pracy
Urlop macierzyński dłuższy o dwa tygodnie

Kobieta przebywająca obecnie na urlopie macierzyńskim posiedzi dłużej w domu z maluchem. Zastępczy rodzice zawodowi niespokrewnieni z dzieckiem w ogóle za to stracą te urlopy. Możliwości takie stworzyła uchwalona 18...

Zamknij