Inspekcja zamyka zakład, ale nie zwalnia

Pracownicy Jeleniogórskiej Jelfy przez kilka dni nie mogli pracować, bo Główny Inspektor Farmaceutyczny wstrzymał prace firmy. W podobnej sytuacji każdego roku jest wiele zakładów pracy, które w całości lub w części zostają zamknięte na podstawie decyzji administracyjnych inspekcji działających w naszym kraju. Najczęściej pracodawcy mogą odczuć skutki działania dwóch z nich, czyli Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Pracodawca, który nie może zapewnić pracy i tak musi za nią zapłacić pracownikom. Zgodnie z art. 81 kodeksu pracy pracownikowi za czas niewykonywania pracy, jeżeli był gotów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy, przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania – 60 proc. W każdym przypadku wynagrodzenie to nie może być jednak niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów. Jeżeli inspekcja nie zamknęła całego zakładu, pracodawca może korzystać z pracy osób zatrudnionych, które nie mogą pracować na swoich stanowiskach. Na czas przestoju pracodawca może powierzyć pracownikowi inną pracę, zgodną z jego kwalifikacjami. – Powierzenie pracownikowi innej pracy na czas przestoju następuje w drodze polecenia służbowego. Pracownik nie może odmówić pracy wskazanej przez pracodawcę – mówi Anna Pabisiak, radca prawny. Fakt wstrzymania pracy zakładu lub jego części nie oznacza, że pracodawca może automatycznie wysłać pracowników na urlop. Może jedynie zwrócić się do pracowników z prośbą, by na okres przerwania pracy skorzystali z przysługującego im prawa do urlopu. Odmowa skorzystania z urlopu wypoczynkowego, czy brak zgody na wzięcie urlopu bezpłatnego, nie może być przyczyną jakichkolwiek sankcji dyscyplinarnych. W pewnych przypadkach długotrwały brak zajęcia może powodować u pracowników chęć zmiany pracodawcy. Każdy pracownik może bowiem bez wypowiedzenia rozwiązać umowę o pracę, gdy pracodawca dopuścił się wobec niego ciężkiego naruszenia obowiązków. – Moim zdaniem fakt zatrzymania funkcjonowania zakładu pracy na podstawie decyzji administracyjnej nie może stanowić podstawy do rozwiązania umowy o pracę przez pracownika bez wypowiedzenia. Szczególnie dotyczy to sytuacji, w której pracodawca wypłaca wynagrodzenie przysługujące za czas przestoju – uważa Agnieszka Lechman-Filipiak, radca prawny w kancelarii Linklaters.

Ostatnie zapytania:

  • za co zwalnia inspekcja pracy
Więcej w Państwowa Inspekcja Sanitarna, prawo pracy
Prawo do bezwzględnego wykorzystania

Z urlopu wypoczynkowego mogą korzystać wszystkie osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Nie mają natomiast do niego prawa osoby wykonujące pracę...

Zamknij