Na własnej firmie można zarobić

Pracownik, który chce przejść na samozatrudnienie, to czysty zysk dla pracodawcy. Nadal działa dla firmy, a nie musi za niego rozliczać podatku, prowadzić dokumentacji pracowniczej i przyznawać zagwarantowanych ustawowo przywilejów. Za samozatrudnionego nie trzeba też opłacać dodatkowych składek na ubezpieczenia społeczne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Pracodawca musi jednak pamiętać, że ekspodwładny może się wyrwać spod jego kontroli. Jest bowiem równoprawnym partnerem w interesach. Na samozatrudnieniu może też zarobić pracownik. Wprawdzie własna działalność to dużo biurokratycznych obowiązków, ale może je sobie zrekompensować obniżeniem podatku. Samozatrudniony zmniejsza bowiem przychody o koszty ich uzyskania. Dzięki temu ma mniejszy dochód i zapłaci niższy podatek. Pracownikowi zaś przysługują tylko zryczałtowane koszty, niewiele powyżej 100 zł miesięcznie. Samozatrudnienie to często mała, domowa działalność. Daje możliwość skonsumowania tzw. codziennych wydatków, ponoszonych niezależnie od tego, czy ją prowadzimy, czy też nie. Podstawowy warunek to wykazanie związku z firmą. Koszty to przywilej przedsiębiorców opłacających podatek według skali bądź liniowy. Nie można ich naliczać przy opodatkowaniu ryczałtem lub kartą podatkową. Przy tych formach rozliczania płacimy z reguły niższe podatki i mamy mniej obowiązków ewidencyjnych. Ale nie każdemu przysługuje taki wybór, np. podatnik świadczący usługi na rzecz swojego byłego pracodawcy nie może w pierwszym roku działalności opłacać ryczałtu. Przedsiębiorca może również zaoszczędzić na stawce podatkowej. Liniowy 19-proc. podatek z działalności jest bowiem lepszy niż 30-bądź 40-proc. od przychodów z umowy o pracę. Ale przechodząc na samozatrudnienie, nie skorzystamy od razu z dobrodziejstw stawki liniowej. Nie przysługuje ona przedsiębiorcom, którzy współpracują ze swoim byłym szefem i robią w firmie to samo co na etacie. Na podatek liniowy muszą poczekać przynajmniej rok. Ze stawki liniowej nie może też skorzystać kadra kierownicza. Przychody z kontraktów menedżerskich i świadczenia usług zarządzania nie mogą być rozliczane w ramach działalności gospodarczej. Nawet wtedy, gdy menedżer zarejestrował własną firmę. Samozatrudniony może zaoszczędzić na składkach ubezpieczeniowych. Na etacie pracodawca potrąca mu na nie prawie 19 proc. wynagrodzenia. Im większa pensja, tym wyższa składka. Wraz z wypłatą rośnie też składka na ubezpieczenie zdrowotne. Przedsiębiorca płaci je natomiast w wysokości niezależnej od obrotów. Przejście na własną działalność to z reguły obowiązek odprowadzania VAT. Samozatrudniony nie powinien jednak na nim stracić, oczywiście przy założeniu, że były pracodawca skalkuluje mu wynagrodzenie netto na poziomie zbliżonym do pensji. Przedsiębiorca do tego doliczy VAT, a pracodawca go odliczy. Uzyskanie statusu podatnika VAT daje natomiast możliwość odliczania podatku naliczonego przy firmowych zakupach.

Więcej w podatek liniowy, ryczałt
Na liniowym można sporo zyskać

Za założeniem własnej firmy przemawiają trzy argumenty: możliwość naliczania kosztów, niższe składki ZUS i 19-proc. podatek liniowy. Niestety, nie wszystkim przysługują te przywileje. Ustawodawca wprowadził bowiem ograniczenia dla przedsiębiorców, którzy...

Zamknij