W przedsiębiorstwach ugotowani na miękko

Specjaliści z firmy Training Partners przeanalizowali w latach 2001-05 postępowanie około tysiąca kierowników w ponad 50 firmach, by sprawdzić, jakie popełniają oni tzw. miękkie błędy, czyli dotyczące zarządzania ludźmi, komunikacji itp. W kulturze organizacyjnej podstawowym błędem jest słaby przepływ danych, opinii i informacji między zespołami na podobnym poziomie w schemacie organizacyjnym firmy. – Zdarza się, że pracownicy jakiegoś działu realizują projekt sprzeczny z celami innego działu. To powoduje konflikty i zespół zaczyna grać przeciwko reszcie personelu firmy – mówi Rafał Szczepanik z Training Partners. Kolejny błąd to nieświadome tworzenie plotek, wynikające z niepełnej i niedostosowanej do odbiorcy komunikacji z góry w dół. Trzeci błąd dotyczy prowadzenia zebrań. – Są zwykle za długie, nieuporządkowane, ustalenia pozostają tylko na papierze. Uczestnicy traktują je często jak zło konieczne, z którego najlepiej szybko się „urwać” – twierdzi Rafał Szczepanik. Wśród błędów menedżerskich można zaobserwować pięć głównych. Po pierwsze – motywowanie pozafinansowe. – Jeśli rotacja załogi zaczyna rosnąć, ludzie odchodzą do konkurencji oferującej podobne pensje, a system nagród jest uznaniowy i niepowiązany z oceną okresową, to można być pewnym, że menedżer popełnia ten właśnie błąd – zauważa Rafał Szczepanik. – Nie można stosować takich samych bodźców wobec wszystkich podwładnych. Zadaniem menedżera jest znać swoich ludzi i dopasować motywatory do ich sytuacji – zwraca uwagę Marcin Pytel, partner zarządzający w People Network. Często metody zarządzania dobiera się według mody, aktualnych trendów. Symptomem takiego stylu kierowania może być emocjonalne podchodzenie przez menedżerów do nowych metod zarządzania, bez analizy korzyści, jakie mogą one przynieść. Bywa też, że sugerują wdrożenie jakichś procedur tylko dlatego, że ma je konkurencja. Zawsze wynika to z tego samego błędu – ulegania chwilowej modzie. Część menedżerów jest przekonana o swojej nieomylności. – Bronią swojego zdania, nim wysłuchają racji innych. Odbierają każdą krytykę osobiście i reagują na nią bardzo emocjonalnie. Do tego nie chcą wysłuchiwać opinii osób z niższych stanowisk ani przyznać się do pomyłek Ulegają pokusie myślenia, że firmę tworzą tylko oni, a reszta pracowników to niepotrzebny balast – wylicza Rafał Szczepanik z Training Partners. Czwarty błąd z tej dziedziny to niewykorzystywanie znanych i prostych technik wspierających pracę menedżera, jak analiza SWOT, burza mózgów czy planowanie według schematu Gantta. Ostatnim błędem jest myślenie o firmie w samych superlatywach. Dla takiego menedżera ważna jest działalność produkcyjna czy usługowa, zaś zupełnie nieistotne to, co myśli klient. – Jeśli menedżer nie uwzględnia opinii niezadowolonego klienta, oznacza to, że nie jest zainteresowany rozwojem swojej firmy – komentuje Marcin Pytel.

Więcej w motywowanie
Twój pracownik ma nie tylko ciało

Pracownik ma nie tylko ciało, ale także duszę. Awans i premia to nie wszystko. Kultura organizacyjna może równie skutecznie motywować do pracy. Rola kultury organizacyjnej polega na określeniu rodzajów powiązań...

Zamknij