Koszt pozyskania kapitału zależy od wartości oferty

Przy wejściu na giełdę pod uwagę należy brać nie tylko korzyści, ale i koszty. W przypadku niewielkiej emisji mogą być one dość wysokie. Ale pewną część kosztów można zrefundować ze środków europejskich. Nie ma jednej ceny za wprowadzenie spółki na giełdę. Dla przyszłego debiutanta koszt pozyskania kapitału zależy przede wszystkim od wartości oferty. Planując pierwszą ofertę publiczną (IPO), trzeba pamiętać, że zdecydowanie najwięcej inkasuje oferujący akcje, czyli biuro maklerskie oraz doradca finansowy. Z reguły łączne wynagrodzenie tych instytucji w transakcjach przeprowadzanych przez emitentów będących spółkami prywatnymi wynosi od 2,5 do 3,5 proc. wartości oferty publicznej. Kolejnym poważnym wydatkiem będzie zamówienie usług prawnych. Firma doradcza bada umowy i uchwały spółki. Pisze również znaczną część prospektu emisyjnego. Jej praca to koszt rzędu minimum 100-150 tys. zł. Opłata również zależy od rodzaju i wielkości spółki oraz oferty. Zazwyczaj wyższe stawki pobierają duże międzynarodowe kancelarie prawne, specjalizujące się w tego typu transakcjach. Integralną częścią prospektu emisyjnego jest sprawozdanie finansowe za ostatnie trzy lata obrotowe wraz z opiniami biegłego rewidenta. Audyt finansowy, wykonany przez renomowany podmiot uznany przez inwestorów, może kosztować firmę od 50 do 100 tys. zł. Zdarza się, że do prospektu dołączają również prognozy finansowe. Raport z ich badania to kolejne 20-30 tys. zł. Debiut giełdowy warto też odpowiednio nagłośnić. Na działania firmy public relations będzie trzeba wydać nawet 100 tys. zł. Dużo droższa będzie promocja. Cena zależeć będzie oczywiście od skali kampanii i od rodzaju mediów, w jakich spółka chciałaby zaistnieć – od 100 tys. zł wzwyż. To jednak nie koniec kosztów. Firmę czekają bowiem opłaty administracyjne. Jeśli podsumuje się wszystkie opłaty, okazuje się, że debiut giełdowy spółki wycenianej na około 100 mln zł może kosztować 3-4 mln zł. Firmy wybierające się na parkiet mogą jednak starać się o refundację przynajmniej części kosztów poniesionych na doradztwo ze środków UE. Procedura nie jest skomplikowana. Firma, która chce wybrać się na giełdę, składa wniosek o dofinansowanie usług doradczych związanych z przygotowaniem debiutu giełdowego we współpracującej z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości, tzw. regionalnej instytucji finansującej mieszczącej się w województwie, w którym jest zarejestrowana. Firmy mogą składać wnioski o dofinansowanie jeszcze do 8 grudnia. Będzie to prawdopodobnie ostatnia runda aplikacyjna Działania 2.1. Od przyszłego roku środki unijne na doradztwo będą dostępne w każdym z 16 regionalnych programów operacyjnych, a także w ramach centralnego Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.

Więcej w Giełda Papierów Wartościowych, pierwsza oferta publiczna
Dzięki wejściu na giełdę firmy zyskują kapitał i prestiż

Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie notowanych jest obecnie ponad 270 spółek. Pod względem liczby debiutów giełda w Warszawie jest jednym z najbardziej dynamicznych rynków w Europie. W 2004 roku...

Zamknij