Intensywnie Polak, bezstresowo obcy

Języki na rynku pracy liczą się nawet bardziej niż inne umiejętności. Jak można się najszybciej i najlepiej nauczyć języka obcego? – Na pewno nie cudownymi metodami – nic się po krótkim czasie z tego nie pamięta. Metoda powinna być dobrana indywidualnie do słuchacza. Na szybkość poznawania języka wpływa też znajomość innych języków, praca na materiale, który powinien być przygotowywany ze względu na hobby i zainteresowania, odpowiednia motywacja – wylicza Dorota Łeweć, dyrektor Szkoły Językowej Bakałarz. Firma, chcąc doszkolić swoją kadrę, najczęściej posyłają na kursy do szkoły językowej lub finansuje lekcje z lektorem. Niektóre wysyłają swoich pracowników na szkolenie do innego kraju. Taki sam wybór ma menedżer, który chce się kształcić na własną rękę. – Wybór którejś z tych form kształcenia zależy od poziomu zaawansowania w znajomości języka. Jeżeli chcemy szybko poprawić zdolność komunikowania się, to najlepiej wyjechać na trochę do kraju, gdzie się go używa. Takie głębokie zanurzenie przełamuje bariery w mówieniu. Korzystanie natomiast z usług szkoły językowej w kraju poprawi znajomość gramatyki – mówi Piotr Plaskota, dyrektor programowy Language Consulting. Podzielone są opinie co do skuteczności nauki z lektorem na prywatnych lekcjach. – Wybierając lektora, najczęściej kierujemy się czyjaś rekomendacją i zazwyczaj nie jest to opinia specjalisty, ale znajomych, rodziny. Tymczasem to, że komuś się z takim lektorem dobrze pracowało, nie znaczy, że tak będzie z każdym klientem – tłumaczy Piotr Plaskota. – Lekcje indywidualne są bardzo efektywne, oszczędzają czas. Są bardziej kosztowne niż lekcje w grupie, ale biorąc pod uwagę skrócony czas na opanowanie materiału – wyjdzie na to samo. W firmach lekcje indywidualne mają na ogół menedżerowie. – mówi Dorota Łeweć. Menedżer, który pracuje przez ponad dziesięć godzin na dobę, nie zawsze ma siłę i ochotę uczyć się po godzinach. Ale specjaliści mają recepty na takie problemy. – Nie prowadzimy zajęć w siedzibie szkoły. Dojeżdżamy do firmy klienta – mówi Piotr Plaskota. Ostatnio wzrasta popularność nauki przez internet. Zwłaszcza jako uzupełnienie tradycyjnych lekcji języka obcego. Zupełnie inna jest sytuacja, gdy obcokrajowiec przyjeżdża do pracy w Polsce i tutaj uczy się polskiego. – Dotyczy to zazwyczaj osób z zarządów firm. Obcokrajowcy zazwyczaj długo uczą się języka z lektorem – a potem wstydzą się go używać. Najlepsze efekty daje połączenie nauki języka z kulturoznawstwem, pokazywaniem Polski. Ważne jest, by stworzyć bezstresową atmosferę – przekonuje Anna Bartos. – Obcokrajowca można nauczyć polskiego w rok – o ile oczywiście nie będzie się bał używać tego języka – zapewnia Anna Bartos, dyrektor Denis’ School.

Więcej w języki obce, kursy
Słabe zainteresowanie firm

Pieniądze pozyskiwane ze środków Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwoju Zasobów Ludzkich mogą w znacznym stopniu przyczynić się do ograniczenia problemu bezrobocia. Są one przeznaczane głównie na kursy języków obcych, studia wyższe,...

Zamknij