Jakie są granice prywatności pracownika w firmie

Prywatność w miejscu pracy jest z zasady ograniczona, bo wynika to z cech samego stosunku pracy, czyli podporządkowania pracodawcy i jego uprawnień kontrolno-nadzorczych wobec pracowników. Szefowi nie wolno jednak całkowicie naruszyć prywatności zatrudnionego i tłumaczyć tego tym, że w czasie wykonywania pracy w całości poświęca się on dla firmy. Niełatwo jest określić granice, których firma nie może przekroczyć, ingerując w prywatność pracownika. Nie dla wszystkich zatrudnionych są one bowiem jednakowe, a zależą m.in. od rodzaju i sposobu wykonywania pracy, warunków lokalowych i personalnych w firmie. Najczęściej punkty zapalne w konflikcie o granice prywatności w miejscu pracy wiążą się z: – rekrutacją (wewnętrzną i zewnętrzną), – spożywaniem alkoholu, – kontrolami osobistymi pracowników, – możliwością zlokalizowania pracownika za pomocą telefonu komórkowego, – korzystaniem z firmowej poczty i internetu, – monitorowaniem pracowników, – badaniem wykrywaczem kłamstw. Pracodawca musi stworzyć takie warunki pracy, w których dobra osobiste pracownika nie będą naruszane. Jeżeli mimo wszystko szef naruszy je bezprawnym i zawinionym działaniem, to pracownik ma prawo żądać ochrony na drodze sądowej. O stosowanej formie i zakresie kontroli pracodawca powinien poinformować pracowników w sposób przyjęty w zakładzie (dotyczy to firm zatrudniających poniżej 20 pracowników) lub umowie o pracę albo ująć takie informacje w regulaminie pracy lub układzie zbiorowym pracy. Pracodawca ma obowiązek chronić dane osobowe pracownika. Zanim pracodawca zainstaluje kamery wideo w firmie, powinien o tym poinformować pracowników, choć ich zgoda na to nie jest mu potrzebna. Kamery powinny być umieszczone w widocznych miejscach. Nie wolno natomiast montować ich w łazience, toalecie, pomieszczeniach z prysznicami, w szatniach czy pokojach socjalnych. Z wewnętrznych regulacji obowiązujących u pracodawcy może wynikać zakaz odwiedzania określonych stron internetowych. Gdyby jednak pracodawca chciał wykorzystać możliwości techniczne sprzętu komputerowego i oprogramowania, aby kontrolować pracę wykonywaną na komputerze, w tym także z użyciem internetu, to musiałby o tym poinformować pracownika. Pracodawca ma prawo zakładać, że wszelka korespondencja kierowana do pracownika i przychodząca na adres zakładu pracy jest korespondencją firmową i dlatego może ją otworzyć. Podobnie firmowa poczta elektroniczna powinna być wykorzystywana wyłącznie w celach służbowych. Doktryna nie jest zgodna co do możliwości wykorzystania wykrywacz kłamstw. Pracownika, wobec którego zachodzi uzasadnione podejrzenie, że stawił się do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy, nie wolno dopuścić do pracy. Pracodawca nie ma prawa zmusić zatrudnionego, aby poddał się badaniom trzeźwości. Natomiast jego odmowa lub brak inicjatywy w tym zakresie wywołuje negatywne dla niego skutki.