Dostałeś za darmo, możesz zapłacić podatek

Właściciel firmy płaci podatek nie tylko od zarobionych na sprzedaży pieniędzy. Musi też pamiętać o przychodach z tak zwanych nieodpłatnych świadczeń – takich, które uzyskuje, bo dostaje coś, nie dając nic w zamian, czyli nie ponosząc kosztu. Jak ustalić przychód z nieodpłatnych świadczeń? Przepisy mówią tak: – według cen stosowanych wobec innych odbiorców – w przypadku usług wchodzących w zakres działalności świadczeniodawcy, – według cen zakupu – gdy przedmiotem świadczenia są usługi zakupione, – w wysokości równowartości czynszu, jaki przysługiwałby w razie zawarcia umowy najmu danego lokalu – w przypadku jego udostępnienia. Jeśli wycenimy przychód za nisko, urząd skarbowy może go podwyższyć. Współpraca między kontrahentami może przybierać różne formy, a to, że za coś nie zapłaciliśmy, nie oznacza od razu, że uzyskaliśmy przychód. Podatek naliczamy wtedy, gdy uzyskamy wymierne korzyści (powiększymy majątek). Przychód nie powstanie wtedy, gdy świadczenia są ekwiwalentne. Czyli oprócz tego, że otrzymujemy jakąś korzyść, przekazujemy coś od siebie. Nie mamy do czynienia z nieodpłatnym świadczeniem wtedy, gdy usługa jest wkalkulowana w cenę. Nie uzyskujemy też przychodu z nieodpłatnego świadczenia, jeżeli po prostu spóźniamy się z zapłatą. Podatku nie zapłacimy, jeżeli korzystamy z czegoś, do czego mają dostęp wszyscy zainteresowani, na przykład z bezpłatnego i ogólnodostępnego programu rozprowadzanego przez Internet. Przychód dla firmy nie powstanie gdy pracodawca nie zapłacił pensji pracownikom. Podatku nie płacą także firmy korzystające ze świadczeń wolontariuszy. Nieodpłatne świadczenie otrzymujemy wtedy, gdy uzyskamy jakąś korzyść, nie rewanżując się drugiej stronie. Sztandarowy przykład to wypłacona z opóźnieniem dywidenda. Niektóre urzędy i sądy uważają bowiem, że spółka, która zalega z zapłatą, uzyskuje nieodpłatne świadczenie od udziałowców.

Więcej w Podatki
Warto złożyć odwołanie od decyzji

Jeżeli nie zgadzamy się z ustaleniami urzędu, jeżeli uważamy, że źle przeprowadził postępowanie - trzeba walczyć. Pierwszy krok to odwołanie do izby skarbowej. Warto go zrobić, bo izba często koryguje...

Zamknij