Dla zapracowanych i wyróżniających się

Firmy inwestują w swoich pracowników, wysyłając ich na różnego rodzaju szkolenia, wśród nich szkolenia językowe, także te za granicą. Oferuje się je tym pracownikom, dla których swobodne posługiwanie się językiem obcym jest niezbędne w codziennej pracy, kontaktach biznesowych. Czasem też opłacony przez firmę kurs językowy jest nagrodą za dobre wyniki w pracy i czynnikiem motywacyjnym. Kursy językowe za granicą są dla firm dużym wydatkiem. Plusem jest jednak ciągły kontakt z językiem wysłanego na kurs pracownika i, dzięki temu, doskonałe efekty, których nie sposób osiągnąć przez lata nauki w kraju. Poza tym, pracownicy, często z powodu intensywnej pracy w firmie, nie mają czasu na uczęszczanie na dodatkowe zajęcia. Najczęściej przedsiębiorcy wysyłają swoich pracowników do Wielkiej Brytanii i Irlandii, ale zdarza się również fundowanie wyjazdów do Australii czy Kanady. Firmy, dla lepszego poznania języka, z reguły zapewniają kursy w małych, 5-8 osobowych grupach oraz zakwaterowanie przy rodzinach. Najczęściej wybierają lekcje języka ogólnego i biznesowego, nie specjalistycznego, gdyż pracownicy mają z reguły dobrze opanowane słownictwo ze swojej dziedziny. Trudności sprawia im natomiast prowadzenie negocjacji w języku obcym czy swobodna rozmowa na niebiznesowe tematy. Międzynarodowa firma logistyczna Fiege organizuje dwa rodzaje zagranicznych kursów językowych dla pracowników, którzy powinni podszkolić swój język. Pierwszy to spotkania wybranych pracowników z poszczególnych zagranicznych oddziałów, w czasie których pracownicy, oprócz nauki języka, mogą się wzajemnie poznać. Drugi to lekcje indywidualne za granicą. Z kolei, w firmie Vattenfall zagraniczne kursy językowe dla pracowników są formą nagrody i wyróżnienia.