Unijna odsiecz dla przedsiębiorców

W czerwcu Europejski Trybunał Sprawiedliwości zajmie się akcyzą na samochody używane sprowadzone z Unii Europejskiej. Rozstrzygnie, czy nakładanie przez Polskę tego podatku oraz stosowanie stawek zróżnicowanych zależnie od wieku pojazdu jest zgodne z traktatem europejskim. Sprawę wywołał przedsiębiorca, który w 2004 roku sprowadził samochód. Uiścił akcyzę, a następnie wystąpił do urzędu celnego o jej zwrot. Po odmowie w obu instancjach, sprawa trafiła do wojewódzkiego sądu administracyjnego, który zwrócił się do Trybunału o wykładnię traktatu europejskiego (Maciej B. powoływał się na niezgodność polskich przepisów z odpowiednimi regulacjami wspólnotowymi). Prawo stanowi, że sąd wojewódzki może wystąpić do Trybunału z zapytaniem, obowiązek taki ma natomiast Naczelny Sąd Administracyjny, gdy w trakcie toczącego się przed nim postępowania, pojawią się wątpliwości dotyczące wykładni prawa wspólnotowego. Obywatel, który udowodni przed polskim sądem, że poniósł szkodę wskutek wydania wyroku przez sąd, który nie wziął pod uwagę argumentów unijnych, może uzyskać od państwa polskiego odszkodowanie. W opisywanej sytuacji zatem, jeśli decyzja Trybunału będzie korzystna dla przedsiębiorcy, państwo polskie zwróci mu zapłaconą akcyzę wraz z odsetkami. Niestety, Trybunał interpretuje przepisy w indywidualnej sprawie, ale jego wyroki powinny uwzględniać sądy i organy podatkowe stosujące zakwestionowane regulacje. Jeżeli natomiast sąd nie weźmie pod uwagę wykładni Trybunału, przedsiębiorca może być niemal pewien, że jeśli uda mu się doprowadzić do finału w Luksemburgu, to wygra. Postępowanie jest bezpłatne, ale trzeba opłacić adwokata, który poprowadzi sprawę. Czas trwania – ok. 1,5 roku. Dokumenty składa się w pięciu kopiach oraz po jednej kopii dla każdej strony w dowolnym języku urzędowym Unii Europejskiej. Przedsiębiorca lub jego pełnomocnik mogą uczestniczyć w rozprawie w Luksemburgu. Wyrok ogłaszany jest publicznie, a strony otrzymują jego uwierzytelnione kopie. Jeżeli natomiast polski sąd nie skieruje sprawy podatnika do Trybunału, wówczas może on zawiadomić Komisję Europejską o naruszeniu prawa wspólnotowego przez Polskę. Jeśli Komisja uzna jego racje, wezwie państwo polskie do usunięcia uchybienia. Kolejnym krokiem może być skierowanie skargi przeciwko Polsce do Trybunału, który może po przeprowadzeniu postępowania uznać ją za nieuzasadnioną lub orzec o naruszeniu prawa wspólnotowego. Wtedy państwo polskie jest zobowiązane do wykonania orzeczenia.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Paweł Bochniarz – członek zarządu

Konsultant i przedsiębiorca, z ponad dziesięcioletnim stażem w doradztwie w obszarze zarządzania kapitałem ludzkim. Absolwent Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, w trakcie studiów członek władz krajowych Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Współzałożyciel...

Zamknij