Fiskus odpowiedzialny za błędy, które zniszczyły firmę

26 kwietnia, na wniosek rzecznika praw obywatelskich, sędziowie Sądu Najwyższego uznali, że podatnikowi należy się od państwa pełne odszkodowanie za skutki błędów urzędu skarbowego, także tych później usuniętych. Dotychczas nie było w tej kwestii zgody, choć niejedna decyzja urzędu skarbowego doprowadziła podatnika do bankructwa, zanim izba skarbowa czy sąd zdążyły ją uznać za sprzeczną z prawem. Jasne było do tej pory tylko to, że państwo odpowiada za skutki decyzji ze szczególnie rażącymi, najpoważniejszymi błędami, uchylonych potem w wyniki wznowienia postępowania lub uznanych za nieważne. Ostatnio jednak zaczęły przed SN zapadać wyroki oparte na założeniu, że nawet zwykłe błędy popełniane w decyzjach podatkowych wystarczą, by domagać się odszkodowania od państwa. Za takim rozumieniem kwestii odpowiedzialności funkcjonariuszy państwowych opowiedział się również w uzasadnieniu pytania prawnego rzecznik praw obywatelskich. Choć w sytuacji, gdy nieostateczna decyzja zostanie uchylona, podatek ściągnięty przymusowo lub zapłacony w obawie przed poborcą jest zwracany, i to z karnymi odsetkami za zwłokę, nie zawsze – zdaniem rzecznika – pokrywa to uszczerbek poniesiony przez podatnika. Dlatego powinien on mieć prawo domagać się pełnej rekompensaty. Z takim poglądem zgodził się Sąd Najwyższy, który uznał, że prawną podstawą żądania odszkodowania jest tutaj art. 417 kodeksu cywilnego w związku z art. 77 Konstytucji RP, przyznającym każdemu prawo do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. Znaczenie praktyczne tej uchwały polega nie tylko na tym, że zastosowana zostanie ona w wielu sprawach, które już się toczą. Taka interpretacja przepisów będzie również rzutować na przyszłe decyzje. Uchwała oznacza bez wątpienia poważne umocnienie pozycji podatnika wobec fiskusa. Można się spodziewać, że urzędy skarbowe czy urzędy kontroli skarbowej staną się bardziej powściągliwe przynajmniej w przymusowym egzekwowaniu podatku określonego czy ustalonego w decyzji nieostatecznej, zwłaszcza że pozwala na to ordynacja podatkowa.