Kto liczy, nie błądzi,

Stare powiedzenie mówi, że kto oszczędza, ten dwa razy traci. Większość przedsiębiorstw ma duże możliwości tzw. oszczędności pozaosobowych. Szacuje się na przykład, że jedynie co dziesiąta firma kupuje półprodukty na optymalnych warunkach. Często cena tego samego towaru od tego samego dostawcy różni się nawet o 100%. Nowoczesny system zakupów może obniżyć koszty o 10-15 %, a to tylko część kompleksowego programu racjonalizacji wydatków w firmie. Jego rezultat można odczuć już po dwóch miesiącach. Można ciąć wydatki w firmach produkcyjnych, usługowych, hurtowniach itd. Najwięcej można zyskać w dziedzinach takich jak: • Materiały i komponenty używane bezpośrednio w produkcji, • Materiały pozaprodukcyjne (np. opakowania), • Usługi specjalistyczne dla sektora (np. transportowe), • Usługi ogólne (np. telekomunikacja, sprzątanie, dostawa Internetu, ochrona), • Materiały marketingowe z zewnątrz. Wdrożenie standardowego i pełnego programu redukcji kosztów nieosobowych w firmie trwa zwykle około trzech miesięcy i powinno być realizowane ściśle według zaplanowanego harmonogramu. W redukcji nieosobowych kosztów firmy, dział zakupów odgrywa dużą rolę. Tam powinien odbywać się przegląd półfabrykatów, materiałów biurowych czy usług i weryfikacja umów z dostawcami. By zmotywować pracowników tego działu do szukania oszczędności, najlepiej w pewnym stopniu uzależnić sposób ich rozliczania od wyników. Rozliczenie stopnia osiągnięcia celu przez dział zakupów powinno odbywać się raz na kwartał. Najlepszych w oszczędnościach powinno się premiować. Program oszczędności kosztów nieosobowych w firmie można spróbować rozruszać samemu albo zatrudnić do niego specjalistów. Zwykle żądają oni od 10 do 20% uzyskanych oszczędności.