Co z ofertą, gdy przedsiębiorca za wiele utajni.

Arbitrzy nie każą już odrzucać ofert, w których utajniono informacje niestanowiące tajemnicy przedsiębiorstwa. W ten sposób zaczyna się zmieniać dotychczasowa linia orzecznicza. Wcześniej arbitrzy powoływali się na art. 89 ust. 1 pkt 1 prawa zamówień publicznych, który mówi o konieczności odrzucenia ofert niezgodnych z ustawą. Panował pogląd, że bezpodstawne utajnienie informacji, stanowi właśnie taką niezgodność. Sytuację zmieniło orzecznictwo Sądu Najwyższego z 21 października 2005 roku. Wydał wtedy precedensową uchwałę stwierdzającą, że niezgodnie z prawem zastrzeżenie poufności informacji oznacza jedynie to, że należy je ujawnić. Sędziowie podkreślili, że to nie wykonawca, tylko zamawiający utajnia informacje. Może to jednak zrobić, jeśli sprawdzi, czy zastrzeżone przez wykonawcę jako poufne rzeczywiście stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, o jakiej mowa w art. 96 ust. 4 prawa zamówień publicznych. Z tego wynika pierwszy wniosek Sądu Najwyższego – zamawiający ma obowiązek badać, czy zastrzeżenie poufności jest skuteczne. Sąd doszedł również do wniosku, że w sytuacji, kiedy zastrzeżenie wiadomości nie stanowią tajemnicy przedsiębiorstwa, zleceniodawca powinien wówczas je ujawnić. Sama oferta pozostaje nadal ważna i podlega dalszej ocenie.

Więcej w oferta
Oferta usług assistance dla sektora MSP coraz bogatsza

W ciągu ostatnich lat oferta usług assistance, kierowana do sektora małych i średnich przedsiębiorstw, została znacznie poszerzona. Firmy ubezpieczeniowe i firmy świadczące usługi finansowe dostrzegły ogromne możliwości biznesowe w tej...

Zamknij