Szef nie zmusi do urlopu w czasie wypowiedzenia

Pracownik zwolniony z obowiązku świadczenia pracy, na żądanie pracodawcy musi wrócić do firmy i wykorzystać zaległości urlopowe tylko wtedy gdy nie przystał na zawieszenie firmowych obowiązków – zwraca uwagę Rzeczpospolita.

Podczas okresu wypowiedzenia szef swobodniej niż zazwyczaj dysponuje aktywnością zawodową swego podwładnego. Ta zasada ma swój wyraz szczególnie w zakresie udzielania urlopu wypoczynkowego. Otóż zgodnie z art. 167 kodeksu pracy w tym szczególnym okresie szef może bez zgody podwładnego wysłać go na urlop wypoczynkowy.

Tej suwerennej decyzji pracodawcy zatrudniony nie może zakwestionować. Prawo pracodawcy do wysłania podwładnego na wypoczynek w okresie wypowiedzenia nie zależy bowiem od ustalonych na dany rok kalendarzowy planów urlopowych. Przesłanką wskazującą na taką możliwość jest fakt, że pracownik posiada prawo do niewykorzystanego w danym roku i w latach ubiegłych urlopu wypoczynkowego.
Jednak prawo do jednostronnej decyzji nakazującej podwładnemu wykorzystanie przysługujących mu wakacyjnych dni nie jest już tak oczywiste, jeśli pracownik w oczekiwaniu na rozwiązanie umowy o pracę zostanie zwolniony z obowiązku świadczenia pracy.

Więcej w okres wypowiedzenia, urlop
Jak spokojnie przeżyć czas przed urlopem i tuż po nim

Jak zauważa Polska - Dziennik Łódzki kiedy jedni leżakują na plaży, inni niechętnie muszą przejąć ich obowiązki. Tymczasem słońce za oknem zachęca do leniuchowania, a nie do pracy. -Wakacyjne rozprężenie...

Zamknij