Dla młodych szkolenia. Praca – może kiedyś

Jeśli rząd chce zmniejszyć bezrobocie wśród osób do 24. roku życia, nie wykpi się programami szkoleń. Musiałby ułatwić prowadzenie biznesu i zreformować podatki. Resort pracy pochwali się dzisiaj rozpoczęciem pilotażowego programu wspierania młodych bezrobotnych. 23 powiaty o wysokim bezrobociu dostaną łącznie 40 mln zł. na szkolenia i staże, a przedsiębiorcy na dopłaty do nowych miejsc pracy. Program obejmie 3 tys. osób, a o tym, czy będzie kontynuowany, zdecyduje, ile z nich znajdzie zatrudnienie. Efekty oceni w 2014 r. zewnętrzna firma. Eksperci, z którymi rozmawiała „Rz”, są sceptyczni, czy takie programy mogą zmniejszyć ogromne bezrobocie wśród młodych. Dziś pracy nie ma ponad jedna czwarta osób w wieku do 24 lat. – W sytuacji, gdy przedsiębiorcy nie tworzą miejsc pracy, żadne programy nie przyniosą rezultatów – mówi Jerzy Bartnicki, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kwidzynie. – W dodatku wspieranie jednej grupy bezrobotnych zawsze odbywa się kosztem innej. Dlatego eksperci powtarzają jak mantrę, że trzeba zachęcać przedsiębiorców do tworzenia etatów, usuwając im kłody spod nóg. – W Polsce z powodu uciążliwych regulacji prawnych ciężko jest prowadzić i rozwijać biznes – mówi Maciej Bukowski z Instytutu Badań Strukturalnych. – Jeśli byłoby to łatwiejsze, firmy chętniej tworzyłyby miejsca pracy.

Więcej w kariera, praca po studiach
Studenci finansów wiedzą chcą od firm

Najnowsze badania pokazały, że studenci i absolwenci kierunków związanych z finansami jasno określają, gdzie chcą pracować, ile zarabiać. Trafnie też oceniają sytuację na rynku. Audyt, księgowość i doradztwo biznesowe to...

Zamknij