Gdy windykator zapuka do drzwi

Nasz pierwszy kontakt z firmą windykacyjną to zwykle pismo z wezwaniem do zapłaty. Mimo, że sytuacja ta nie należy do najprzyjemniejszych, powinniśmy być zadowoleni, że do naszych drzwi nie zapukał komornik.

Oznacza to, że wierzyciel dał nam jeszcze jedną szansę polubownego uregulowania należności, zanim skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego i egzekucyjnego. W tym momencie długiem zarządza firma windykacyjna i to ona będzie starała się pomóc dłużnikowi w znalezieniu sposobu jego spłaty.

Uporczywe unikanie kontaktu z windykatorem lub odmowa spłaty bezspornego zadłużenia prowadzi zwykle do postępowania sądowego i egzekucji komorniczej – mówi Piotr Krupa.

Obecnie od złożenia pozwu do wydania nakazu zapłaty może upłynąć zaledwie 46 dni. Co więcej nie jest to najkrótszy okres oczekiwania na orzeczenie sądu, ale średni czas w kilkunastu tysiącach spraw.

Uzyskanie orzeczenia sądowego – sądowego nakazu zapłaty – to niezbędny krok do rozpoczęcia egzekucji komorniczej. Komornik jako organ przymusu państwowego ma prawo ściągnąć od dłużnika należność wbrew jego woli. Może zatem wejść mu na pensję, zająć majątek i następnie wystawić go na sprzedaż w trakcie licytacji. Może również dokonać eksmisji z zajmowanego przez dłużnika lokalu.

Wyżej wymienione prawa komornika powinny być wystarczjącą motywacją by starać się dochodzić do porozumienia z windykatorem na etapie przedsądowym, umawiając się na spłatę zaległości w ratach i nie dopuszczając do złożenia pozwu sądowego.

Ostatnie zapytania:

  • co zrobić jak do drzwi zapuka windykator
Więcej w dłużnicy
Terminy zapłaty transakcjach handlowych

Na podstawie ustawy z 12 czerwca 2003 roku o terminach zapłaty w transakcjach handlowych zostały szczegółowo określone uprawnienia i obowiązki dłużnika w związku z terminami zapłaty w transakcjach. Za transakcję...

Zamknij