Przestań jęczeć i zacznij zarabiać — przewaga kosztowa

Recesja. Słowo, przed którym drżą najwięksi prezesi i dyrektorzy. Finansiści z trwogą zatrzaskują księgi, a bankowcy wyrzucają srebrne pióra którymi podpisują formularze udzielania atrakcyjnych kredytów. A w mediach przewija się jęczenie i narzekanie — nadchodzą ciężkie czasy dla biznesu, znów trzeba oszczędzać, konieczne będą cięcia wydatków, musimy przyzwyczaić się do zaciskania pasa.

Tymczasem z finansowego punktu widzenia sprawa jest naprawdę prosta.

Kontynuujesz swój marsz w kierunku przewagi kosztowej.

Kontynuujesz swój marsz w kierunku przewagi konkurencyjnej.

P-R-O-S-T-E

Te dwie ogólne strategie zarabiania są zawsze aktualne. Zmieniają się premierzy, guru biznesowi i analitycy giełdowi, a one pozostają. Zostały opisane w niezliczonej ilości książek i naprawdę nie musisz jęczeć — sięgnij po którąś z niezliczonych książek na ten temat, a znajdziesz odpowiedź jak zarabiać pieniądze.

Najpierw parę słów o strategii przewagi kosztowej.

Strategia zarabiania pieniędzy oparta na przewadze kosztowej zakłada, że w momencie startu posiadasz:

  • w miarę pewnych klientów ze zleceniami o przewidywalnej wielkości w ciągu roku,
  • lekkie nadwyżki w postaci pomysłowych pracowników,
  • ochotę na wywołanie poruszenia w branży związanego z obniżką twoich cen / odporność na jęki pracowników z powodu zmian w sposobie działania.

A w jakim konkretnie obszarze możesz szukać swojej przewagi kosztowej? Jak przedstawia to Rafał Siedlecki w książce „Finansowe sygnały ostrzegawcze” (Wydawnictwo C.H. Beck, 2007), generalnie istnieją dwa obszary: funkcje podstawowe i funkcje pomocnicze. Ich nazwy nie wywodzą od stosunku do zysków firmy, ale od stosunku do produktów firmy.

W ramach funkcji podstawowych można zarabiać na:

  • logistyce wejścia — np. poprzez długoterminowy związek z solidnymi dostawcami pomagający ograniczyć koszty dostaw obu stronom (nie chodzi o drenowanie cen dostawców), wykorzystywanie globalnych rynków do robienia zakupów po niższych cenach, inwestycje w nowe fabryki na terenach i w krajach charakteryzujących się niskimi kosztami (offshoring),
  • samej produkcji — np. poprzez ekonomię skali w fabrykach redukującą koszty, doświadczenie pomagające zwiększyć skuteczność i wydajność, opracowywanie nowych procedur produkcji, poprawianie produktów umożliwiające wykorzystywanie tańszych surowców (czyli tradycyjny zakres oszczędzania i doskonalenia w firmie),
  • logistyce wyjścia — np. poprzez skomputeryzowane systemy drogowe i zarządzania flotą zmniejszające czas i koszty transportu, załadunek w większych ilościach zmniejszający koszty transportu w przeliczeniu na tonę,
  • marketingu — np. poprzez narodową kampanię wykorzystującą ekonomię skali w kupnie czasu i miejsca reklamowego,
  • usługach — np. poprzez wysokiej jakości naprawy eliminujące częste i kosztowne naprawy tego samego produktu.

W ramach funkcji pomocniczych można zarabiać na:

  • infrastrukturze firmy i ogólnym zarządzaniem nią — np. poprzez płaską strukturę organizacyjną (eliminacja kosztów biurowych), uproszczony system informacyjny redukujący koszty działu rachunkowości, przeglądy portfeli produktów i klientów oraz aktywne nimi zarządzanie,
  • zarządzaniu zasobami ludzkimi — np. poprzez politykę kadrową minimalizującą zmienność zatrudnienia, szkolenia pracowników produkcyjnych mające na celu redukcję marnotrawstwa i odpadków, rozwoju technologii — opracowywanie systemów projektowania, testowania i wdrażania nowych produktów, zarządzanie portfelem projektów.

Na koniec Dobra Rada: przewaga kosztowa nie jest dana raz na zawsze. Prędzej czy później zostanie ona skopiowana przez konkurentów. Jak szybko, to zależy od obszaru jej tworzenia. Co ciekawe, szybsze w kopiowaniu są innowacje „twardych” funkcji podstawowych (produkcja, logistyka wejścia i wyjścia, usługi) niż innowacje „miękkich” funkcji pomocniczych (zarządzanie firmą, system informacyjny). Przyczyna jest prosta — ludzi, ich pasji, zaangażowania i pomysłów nie da się skopiować.

Za parę dni wypatruj na www.nf.pl bliźniaczego newsa przybliżającego tematykę przewagi konkurencyjnej.


Inne ciekawe pomysły związane z finansowymi zagrożeniami firm znajdziesz w książce pt.: „Finansowe sygnały ostrzegawcze”, autorstwa R. Siedleckiego; Wydawnictwo C.H. Beck, 2007. Książkę znajdziesz w księgarni internetowej ksiegarnia.beck.pl, wpisując w pole wyszukiwarki zwrot „sygnały ostrzegawcze”.

Ostatnie zapytania:

  • przewaga kosztowa
Więcej w logistyka wejścia, przewaga konkurencyjna
WIĘCEJ INNOWACJI, BY NIE ZOSTAĆ W TYLE

Już od czterech lat Polska jest członkiem Unii Europejskiej. - jak dotychczas bilans jest pomyślny - oceniają eksperci Konfederacji Pracodawców Polskich. - Kolejny rok z rzędu notujemy wzrost średniej płacy...

Zamknij