BPH ma już 350 nowych pracowników

Już dwa i pół miesiąca minęło od podziału banku BPH na dwie części i przejęcia większej z nich przez bank Pekao SA. Proces wchłaniania struktur (i jednocześnie 1,7 mln klientów) nie był dla Pekao łatwy. Najpierw okazało się, że część dawnych klientów BPH – właśnie tych przejętych przez Pekao – została przeniesiona do nowego banku bez części swoich lokat i kredytów.

Z kolei w ostatnich dniach zrobiło się głośno o kłopotach z wymianą kart płatniczych: stare zostały unieważnione, a nowe – wysłane już przez Pekao – nie do wszystkich dotarły. W cieniu tych wszystkich kłopotów Pekao wyłączona z fuzji część BPH (nazywana na rynku mini-BPH) walczy o odbudowę swojej pozycji rynkowej. Mini-BPH, który zachował ok. 650 tys. klientów, ma zostać sprzedany przez włoską grapę UniCredit (właściciela powiększonego Pekao) amerykańskiemu bankowi GE Money.

Amerykanie, którzy czekają jeszcze na zgodę polskiego nadzoru, zapłacą Włochom 625 mln euro. Józef Wancer, prezes mini-BPH, już pierwszego dnia po podziale banku zapowiedział, że chce w ciągu kilku lat odbudować potęgę marki. W BPH ostro ruszyła rekrutacja pracowników. Są oni potrzebni głównie do obsługi klientów korporacyjnych, bo ten segment „starego BPH” w całości został przejęty przez Pekao.

– Od momentu podziału przyjęliśmy ponad 100 nowych osób, natomiast w trakcie zatrudniania jest kolejnych 250. Prawie jedną trzecią nowo zatrudnionych pracowników przyjmujemy do pionu bankowości korporacyjnej – stwierdził prezes Wancer. I dodał, że na zamieszczone w prasie ogłoszenia odpowiedziało aż 5,5 tys. osób, z czego 1,4 tys. ubiegało się o stanowiska menedżerskie. Do BPH wracają niektórzy menedżerowie przejęci przez Pekao.

Np. Grzegorz Dąbrowski (objął w BPH stanowisko dyrektora generalnego obszaru bankowości korporacyjnej) oraz Jerzy Zań (wrócił jako dyrektor obszaru bankowości transakcyjnej). Wancer nie chce jednak ujawnić, ilu klientów korporacyjnych bank zdołał już pozyskać od podziału. Mówi, że jest ich „wielu i codziennie przybywają nowi”.

Więcej w BPH, kłopoty BPH
Bezpieczeństwo+ dla klientów banku BPH

Firma Panda Software Polska rozpoczęła akcję „Bezpieczeństwo+” w ramach oferty przygotowanej dla klientów Banku BPH. Każdy użytkownik systemu Sez@m, który skorzystał lub zamierza skorzystać z bezpłatnej ochrony antywirusowej, a następnie...

Zamknij