Employer branding, czyli jak zostać pracodawca marzeń, część 2

Jaki według pani/pana powinien być pracodawca marzeń? – pytanie to stało się zmorą rozmów kwalifikacyjnych. Okazuje się jednak, że mamy do czynienia z jednym z narzędzi, które pomagają kształtować pozytywny wizerunek firmy tak, aby stał się atrakcyjnym miejscem pracy dla prawdziwych ekspertów. Wchodzimy więc w przestrzeń employer brandingu.

Kwestia branży

O odpowiednim doborze strategii employer brandingowej decyduje nie tylko grupa docelowa lub zasięg firmy, lecz także branża i ogólna sytuacja ekonomiczna. Zanim stanęliśmy w dobie globalnego kryzysu, największą popularnością wśród rekrutujących kandydatów cieszył się sektor finansowy oraz FMCG. Jak zauważa nasz ekspert, obecnie ich skrzętnie opracowane ścieżki karier nagle urwały się i firmy pracują teraz nad tym, jak odzyskać zaufanie, pokazać, że w dalszym ciągu są w stanie zagwarantować swoim pracownikom poczucie bezpieczeństwa.
Ciekawym przypadkiem są branże tytoniowa i alkoholowa. W ich wypadku okazało się, że wykazują dużą odporność na kryzys, ale ich problem leży gdzie indziej. Nie mogą się oficjalne reklamować, więc mają sporą trudność z dotarciem do kandydatów. Wykorzystują jednak swoje cieszące się popularnością produkty, a ich marka tkwi w powszechnej świadomości. Kandydaci więc sami szukają stron karier i interesują się wakatami, a to wszystko za sprawą mocnego loga. HR-owcy tych branż twierdzą, że problem leży gdzie indziej – po prostu nie każdy chce pracować w firmach tego typu. Bardzo często kandydaci zgłaszają swój kodeks wartości, który koliduje z ideą działań branży tytoniowej czy alkoholowej. Firmy są aktywne na płaszczyźnie employer brandingu, podkreślają zwłaszcza stabilność zatrudnienia w ich strukturach, ale jednocześnie wiedzą, że nie jest im to do końca potrzebne, a ci właściwi kandydaci w gruncie rzeczy zgłoszą się sami.

Mały też może

Obok kilkudziesięciu wielkich koncernów funkcjonuje mnóstwo małych firm, którym, mimo, że działają lokalnie i nie dysponują międzynarodowym kapitałem, zależy na zatrudnieniu prawdziwych fachowców. Rodzi się więc pytanie, czy kampanie employer brandingowe są im potrzebne. Oczywiście nie może być mowy o wysokokosztowych kampaniach w mediach. Współpraca z lokalnymi urzędami pracy oraz urzędami gminy to także narzędzia employer brandingu – podkreśla ekspert StepStone.pl. Firmy poszukujące absolwentów techników czy też przyjmujące uczniów na staże mistrzowskie są potem silnie promowane w regionie – dodaje. Dodatkowym atutem firm działających lokalnie jest fakt, że siłą rzeczy muszą być transparentne. W ich wypadku dużo łatwiej zdobyć informacje na temat warunków zatrudnienia niż w przypadku globalnych korporacji, a każde przewinienie z prędkością światła rozniesie się po okolicy pocztą pantoflową. Działanie employer brandingowe wydaje się więc niezbędne również w skali mikro.

Inwestycje i zyski

Wprowadzenie kampanii employer brandingowej to spora inwestycja. Pamiętajmy jednak, że jest to działanie strategiczne, a zatem długofalowe. Firma stopniowo będzie pracować na swoją markę, a w związku z tym nakłady na jej promocję będą sukcesywnie malały. Zmniejszą się  koszty rekrutacji związane z kupowaniem ogłoszeń, gdyż znana marka będzie mogła umieszczać informacje na swoich stronach karier. Profesjonalista działający w branży, świadom renomy firmy, sam podejmie starania o pracę. Brand to także narzędzie employer brandingu na płaszczyźnie wewnętrznej. Dobra opinia przedsiębiorstwa wpłynie na motywację pracownika i sprawi, że będzie on swoją osobą promował ją na zewnątrz. Tym samym nastąpi obniżenie kosztów rekrutacji i wzrost konkurencyjności firmy, ponieważ zacznie ona pozyskiwać najlepszych, co także pozwoli windować ceny za świadczone usługi. Wyraźnie więc widać, że dobrem każdej organizacji są przede wszystkim ludzie.
Dobór odpowiedniej komunikacji to nie lada sztuka, ale z reguły kluczem do sukcesu jest zbudowanie takiej kultury organizacyjnej, która będzie sprzyjała pozytywnej atmosferze oraz rozwojowi pracowników. Potem wystarczy tylko o tym powiedzieć światu.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Suplementy diety motorem rynku OTC

Jak wynika z najnowszego raportu firmy badawczej PMR pod tytułem "Rynek OTC w Polsce 2010. Strategie switch i prognozy rozwoju na lata 2010-2012", w 2010 r. dynamika polskiego rynku leków...

Zamknij